W morzu chmur – surrealizm i rzeczywistość magiczna

surrealizm i rzeczywistość magiczna
Surrealizm i rzeczywistość magiczna – W morzu chmur, olej na płótnie, 95 x 150 cm, 2020

Powyższy obraz z artykułu Surrealizm i rzeczywistość magiczna jest dostępny, osoby zainteresowane kupnem obrazu w cenie 1660 zł zapraszam do kontaktu: lianabieler@gmail.com

Surrealizm i rzeczywistość magiczna

Kolumny i stare mury wystają z morza…To dzień czy noc? Niebo czy ziemia? Dziwne okno umieszczone bezpośrednio przy morzu oraz schody do głębiny – to i wiele innych elementów buduje tu ciekawy nastrój. Ciężko zdefiniować atmosferę która jest na obrazie ponieważ kolory i kompozycja nie są jednoznaczne. Z jednej strony mamy tu raczej nokturn oraz ruiny jakiejś starej budowli zatopione w morzu, co wydaje się brzmieć mrocznie. Z drugiej jednak strony błękit wody morskiej i intensywne światło księżyca wnoszą spokój i pozytywne emocje. Lubię malować noc, to jest idealny pretekst żeby dostrzegać światło, ponieważ w ciemności każde, nawet delikatne, dalekie punktowe światło mocno działa. Przykład takiego punktowego światła które ciekawie można dostrzec nocą to jeden z moich obrazów morza. Tytuł wpisu, który jest poświęcony tej pracy to obraz olejny latarni morskiej.

Na obrazie jest wiele elementów z których jestem zadowolona – na przykład ciekawie wijące się liście paproci, murowane sklepienia. Myślę że dobrze udało mi się namalować światło księżyca rozbite przez szkło. Światło księżyca to co innego niż słoneczne żółte, ciepłe światło słońca. Nocą, dla odmiany mamy zimne, białe światło. to ciekawe, że przecież to jest to samo żółte ciepłe światło słońca, które przy kontakcie z naszym satelitą zupełnie zmienia ton. To ciekawe zjawisko jak tarcza księżyca zmienia temperaturę słonecznego światła.

Inspiracje malarskie

Inspiracja i punkt wyjścia to bardzo ciekawy, niedostrzegalny aspekt obrazu. Jaki był korzeń z którego wyrósł dany obraz, jaki był pomysł? W tym przypadku inspiracją były piękne zdjęcia z magicznego miejsca – oranżerii w Castle Ashby’s . Zdjęcia które trafiły w moje ręce a dokładniej przed moje oczy były pełne zieleni i słonecznego światła. Na zasadzie opozycji, zaciekawiło mnie jakby te wnętrza wyglądały nocą.